Główna Casual Bomber jacket

Bomber jacket

opublikowane przezRenata Krężołek 24 marca 2017

Historia bomberki sięga czasów I wojny światowej. Powstała na zlecenie amerykańskiej armii dla floty powietrznej, stąd jej potoczna nazwa – pilotka. Doskonale spełniała swoją rolę ochrony przed zimnem i wiatrem. Jedynym jej minusem było to, że była bardzo ciężka.

W połowie lat 50-tych zaczęto szyć kurtkę z nylonu, z którego szyto spadochrony. „MA-1” bo taką wtedy miała nazwę, występowała w dwóch kolorach: oliwkowym i granatowym.

Pod koniec lat 70-tych bomber jacket w kolorze oliwkowym z pomarańczową podszewką upodobały sobie subkultury, głównie środowiska punkowe i skinheadzi. Wtedy to do kurtki przylgnęła nazwa „flyers”.

Początek lat 90-tych przyniósł zmianę wizerunku bomber jacket. Na rynku modowym zaczęły pojawiać się bomberki w różnej kolorystyce. Pierwszy boom na ten fason kurtki nastąpił w 2013 roku.

Od tej pory niezmiennie goszczą na wybiegach czołowych projektantów mody. Propozycje projektantów w błyskawicznym tempie przeniosły się na miejskie wybiegi. Na ulicy możemy dostrzec różne wariacje na temat bomber jacket.

Do dzisiejszej stylizacji wybrałam bomberkę w pięknym wiosennym liliowym kolorze. Dobrałam do niej t-shirt z nadrukiem nazwy zespołu Rolling Stones. To kolejny trend, który powrócił do nas po latach nieobecności. Bomberka jest kurtką wielozadaniową – pasuje zarówno do jeansów i ciężkich butów jak i do sukienki z jedwabiu i szpilek. Wszystko zależy od naszej pomysłowości. Dlatego bardzo lubię takie ubrania, które mogę miksować w nieskończoność.

Zamiast jeansów wybrałam czarne skórzane spodnie o prostym kroju nogawki, różowe landrynkowe szpilki i małą czarną torebkę z puszkiem.

Fot. Joanna Krzywda FACEBOOK

Bomber Jacket – H&M

T-shirt – Stradivarius

Spodnie – Zara

Buty – Prima Moda

Okulary – Miu Miu

Torebka – Valentino

Zobacz również

1 komentarz

Babooshka Style 10 kwietnia 2017 at 8:16 am

Trafiłam na Twój blog przez Stylistkę, podobają mi się Twoje stylizacje, nadajesz na podobnych do mnie falach, choć ja jestem starsza. W Twoich stylizacjach jest pazur, rock to co kocham. Zapraszam również do siebie, szkoda, że nie masz 50 lat, bo byłabyś na moim blogu, w akcji „Odważna dojrzałość”, pozdrawiam Marzena
http://www.babooshkastyle.eu

Odpowiedz

Zostaw komentarz